Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

Cień i kość - Bardugo Leigh

Tytuł: Cień i kość
Autor: Bardugo Leigh
Seria:  Trylogia Grisza #1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 380
Rok wydania: 2013
Moja ocena: +5/6

Zapamiętany cytat: "Problem z pragnieniem polega na tym, że przez nie jesteśmy słabi."


Krótki opis: Alina Starkov to sierota, która dorastała razem ze swoim najlepszym przyjacielem, Malem. Po paru latach wstępują do Pierwszej Armii. Pewnego dnia otrzymują misję przeprawienia się przez Fałdę Cienia - pasmo nieprzeniknionej ciemności, w której czają się przerażające potwory. Pułk z którym podróżują Alina i Mal zostaje zaatakowany przez wilkry. Dziewczyna w ostatnim momencie ratuje przyjaciela poprzez wyzwolenie dotąd uśpionej mocy – jasnym jak słońce światłem… Po tym wydarzeniu już nic nie będzie takie jak przedtem. Alina zostanie… i będzie musiała… O tym przekonacie się czytając „Cień i kość”.

Pierwsze wrażenie: Wiele recenzji przeczytałam na temat „Cienia i kości”, które najczęściej je wychwalały. Wyobraźcie sobie jaka była moja radość, gdy znalazłam obiekt wielu westchnień w bibliotece! Od razu wzięłam się za czytanie! 

Uczucia w trakcie czytania: Od pierwszych stron poczułam, że to nie będzie żaden kicz czy oklepana historia. Nie mamy tu do czynienia z prostą opowieścią, którą możemy przewidzieć. Wręcz przeciwnie. Autorka co parę rozdziałów tak zmieniała rozwój wydarzeń, że często zmieniałam swoje nastawianie do niektórych bohaterów. 
Powieści nie da się traktować lekko, gdyż jest naprawdę przejmująca.. nie tylko mam na myśli losy głównych bohaterów, ale i mieszkańców całej Ravki. 
Przez całą powieść wczułam się w główną bohaterkę – Alinę, która jest postacią dynamiczną , zmieniającą się z chudego, wiecznie umęczonego patyka w piękną, silną kobietę niewahającą się powstrzymać złego Darklinga przed zapanowaniem nad światem.

Przemyślenia: 


Podsumowanie: „Cień i kość” to rzeczywiście książka, która nie przypomina żadnej innej (jak to ujęła w opinii pani Veronica Roth). Polecam ją osobom, które szukają dobrej powieści fantastycznej z nieprzewidywalnym wątkiem romantycznym. Osobiście, książkę pokochałam, ale daję +5/6, gdyż mojego ukochanego Darklinga, którego uwielbiam, autorka zamieniła w czarny charakter (choć może jeszcze się „nawróci”).

A tak właśnie wyobrażam sobie Darklinga:


I na koniec zwiastun książki:

poniedziałek, 12 maja 2014

Pierwszy dotyk ognia - Jeaniene Frost

Tytuł: Pierwszy dotyk ognia
Autor: Jeaniene Frost
Seria: Nocny Książę #1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 400
Rok wydania: 2014
Moja ocena: 5/6

Zapamiętany cytat: "Daj mu tron a będzie wyglądał jak w domu."


Krótki opis: Leila, gdy była mała, została porażona prądem. Od tamtego czasu, gdy kogoś dotknie, widzi jego najgorsze grzechy oraz jego przeszłość, teraźniejszość, a czasem nawet przyszłość - tak samo dzieje się z przedmiotami, których dotknie - widzi co działo się z jego właścicielami oraz może ich namierzyć. I właśnie z tego powodu zostaje porwana przez grupkę wampirów i w potrzebie musi telepatycznie wezwać najbardziej niesławnego wampira na świecie…

Pierwsze wrażenie: Nie czytałam wcześniejszych książek pani Jeaniene Frost, ale bardzo często zdobywały bardzo wysokie opinie, więc postanowiłam sięgnąć - sama nie wiem czemu akurat po tę - pewnie skłonił mnie opis o najpotężniejszym wampirze na świecie i niezwykłej dziewczynie, która posiada nadnaturalne moce.

Uczucia w trakcie czytania: Jakoś od pierwszych stron książka mnie zaciekawiła - nie było żadnego żmudnego nakreślania historii, tylko wszystkiego dowiadywaliśmy się kartkując po kolei strony powieści. Przewracając kolejno strony, fabuła coraz bardziej wciągała, zaskakiwała oraz trzymała w napięciu. Chcąc nie chcąc skończyłam książkę w półtora dnia.

Przemyślenia: Mija już troszku czasu, odkąd skończyłam czytać "Pierwszy dotyk ognia" i muszę przyznać, że im więcej czasu mija, tym coraz milej wspominam tę powieść. Ciągle przed oczami mam sceny akcji, humoru oraz wielkiej namiętności… 

Podsumowanie: Jeśli znacie inne powieści (jak na przykład "W pół drogi do grobu") pani Jeaniene Frost to koniecznie sięgnijcie po pierwszą część serii Nocny Książę! A jeśli w ogóle (podobnie jak ja) nie czytaliście wcześniej żadnych powieści tejże autorki to muszę naprawdę polecić! Najpotężniejszy wampir świata + niezwykła, odważna kobieta = gorący... ogień? Niesamowite widowisko? Przekonajcie się sami!