środa, 7 maja 2014

Rywalki - Cass Kiera

Tytuł: Rywalki
Autor: Cass Kiera
Seria: Selekcja #1
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 333
Rok wydania: 2014
Moja ocena: 5/6

Zapamiętany cytat: "Podeszłam do niego i potarłam dłonią jego czoło.
- Co ty robisz?
- Usuwam ci pamięć. Sądzę, że możemy zrobić to lepiej..."

Krótki opis: Istnieje taki zwyczaj, iż jeśli urodzi się księżniczka, musi wyjść za mąż za księcia z innego kraju, zaś jeśli urodzi się książę, wtedy musi on poślubić dziewczynę ze swojego ludu. Z pośród tysięcy, rodzina królewska wybrała 35 kandydatek na księżniczkę. Jednakże America wcale nie chce być jedną z Wybranych, gdyż już znalazła tego jedynego. Wszystko się zmienia, gdy Aspen z nią zrywa, a matka przekonuje do wzięcia udziału w rywalizacji....

Pierwsze wrażenie: Kto z nas nie lubi czytać o rywalizacji i dążeniu do określonego celu, który mogą osiągnąć tylko nieliczni lub (jak to w przypadku "Rywalek") tylko jedna osoba?

Uczucia w trakcie czytania: Pod wpływem impulsu sięgnęłam po nowy bestseller. Jakie było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że książka została napisana bardzo płynnym językiem, dzięki czemu książkę dosłownie pochłania się. Cały czas byłam za bohaterką, gdyż bardzo lubię jak postać się wyróżnia - w sensie nie zachowuje się i nie wygląda tak jak wszystkie osoby (choćby ten fakt, że America ma rude włosy). 

Przemyślenia: Dowiadujemy się, że świat jest już po IV wojnie światowej, a społeczeństwo zostało podzielone na liczby: Jedynki (to rodzina królewska), a Ósemki to bezdomni. Nasza bohaterka należy do Piątki - kasty artystów, którzy mają o tyle lepiej od niższych warstw, że rzadko głodują. Aspen należy do Szóstek i musi bardzo ciężko pracować, gdyż po śmierci ojca stał się żywicielem rodziny. 
Bardzo ogólnie nakreśliłam sytuację, ale taka fabuła naprawdę mnie porusza - kiedy bohaterowie mają bardzo ciężko w życiu, ale na końcu tej drogi dostają jakąś "nagrodę".

Podsumowanie: Książkę, polecam osobom, które marzą o księciu z bajki, o życiu w pełnym przepychu salonach,pięknych sukniach i ogólnie o bogactwie. Wraz z główną bohaterką możemy przeżyć te niesamowite chwile w pięknym królestwie. Brzmi jakoś tak błaho, prawda? Ale wierzcie mi, coś w tej książce jest takiego, że chce się poznać zakończenie tej bajki. 

                         

czwartek, 1 maja 2014

Szamanka - Betina Krahn


Tytuł: Szamanka
Autor: Betina Krahn
Wydawnictwo: Da Capo
Ilość stron: 317
Rok wydania: 2000
Moja ocena: 4/6

Zapamiętany cytat: "Nawet największą fortunę można zdobyć i stracić w ciągu jednej nocy."

Krótki opis: Treasure Barrett ma 18 lat, a mimo to jest Myślicielką - najmądrzejszą osobą wśród wszystkich mieszkańców Culpepper. Codziennie znajduje rozwiązania dla wszelakich problemów. Prawie wszystko to, co potrafi zawdzięcza dziedzicowi, który dzierżawił ludziom z Culpepper ziemię. Po jego śmierci, przybywa jego arogancki syn, Sterling Renville, który planuje ściągnąć długi od wszystkich, którzy zaciągnęli się u jego ojca... Zdesperowani mieszkańcy wioski postanawiają zmusić go podstępem do poślubienia Treasure, która nie ma bladego pojęcia o ich knowaniach.

Pierwsze wrażenie: Książkami od  wydawnictwa Da Capo zainteresowałam się dzięki mojej mamie, która swego czasu również była molem książkowym. Tak więc parę książek mam od niej. Jedną z nich jest właśnie "Szamanka". Od razu mówię, abyście nie skreślali książek przez okładki, gdyż nigdy nie wiadomo co tak naprawdę kryje się za tą pierwszą stroną, dopóki nie przeczytasz...                            

Uczucia w trakcie czytania: "Szamanka" to ciekawa, dobrze napisana książka, aczkolwiek nie jest to nic wybitnego. Wstęp delikatnie nas rozbawia, co wprowadza nas w lekki nastrój - i tak właśnie rozpoczynamy naszą przygodę. Cóż, nie towarzyszą nam jakieś silne emocje, przeżywanie wraz z bohaterami danych wydarzeń, ale jak już mówiłam, podchodzimy do powieści lekką ręką.

Przemyślenia:  Ogólnie rzecz biorąc "Szamanka" to powieść, która biegnie swoim tempem - nie rozkręca się za szybko, ale też i nie za wolno. Muszę jeszcze wspomnieć o niektórych naprawdę świetnych momentach (komiczne scenki), gdzie można szczerze się pośmiać, ale także możemy przeczytać jak Myślicielka rozwiązuje problemy - jeden bardzo interesujący problem (chodzi o Sterlinga Renvillea) rozwiązuje dość długo, ale za to jak efektywnie!

Podsumowanie: "Szamankę" polecam osobom, które chciałyby przeczytać o historii, gdzie kobieta odgrywa bardzo ważną rolę w społeczeństwie (mimo, że jest to choćby mała wioska) i potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji, a do tego dodajmy mężczyznę, który jest arogancki i pracuje tylko po to, aby zbić majątek oraz zasłużyć na wysoki tytuł. Kolejna książka o młodym bogaczu i pięknej, prostej, lecz ubogiej dziewczynie? Coś w tym stylu, ale co jeśli zdołają zachować złoty środek? Sprawdźcie, czy młoda wieśniaczka, może przeistoczyć się w damę i czy bogaty panicz może skosztować wysiłku!